Komórka jak laptop?
Polecamy: ogłoszenia praca. Kliknij i wybierz coś dla siebie!
Od kiedy praktycznie w każdym nowoczesnym telefonie komórkowym mamy dostęp do całkiem sporego ekranu, klawiatury QWERTY, możliwości podpięcia się pod sieć WiFi, rozszerzenia pamięci do kilkunastu - a nawet kilkudziesięciu GiB, to można tak naprawdę mówić o małych laptopach (czy netbookach), a nie o telefonach. Nie twierdzę, że taka kolej rzeczy (ewolucja komórek) jest czymś złym - wręcz przeciwnie - dzięki temu mamy w każdej chwili dostęp do wirtualnego świata, bez którego trudno sobie poradzić w dzisiejszych czasach. Jednakże interesuje mnie pewien fakt - czy dojdzie do tego, że telefony komórkowe będą również używane jako mały laptop? Co prawda przeglądanie zasobów Internetu na takim ekranie jest dość nieprzyjemne, jednakże jeżeli mamy w domu router WiFi, to w każdym kącie możemy napisać e-maila, napisać post na forum czy obejrzeć filmik na YouTube. Ciekawe, co przyniesie przyszłość.